"don't walk away...in silence"

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 czerwca 2009

The Corporation (Korporacja)




Jeden z najlepszych filmów dokumentalnych, a na pewno najpopularniejszy. "Korporację" powinien obejrzeć każdy, ponieważ pokazuje nam on jaki wpływ na nasz świat mają ogromne firmy. Większy opis i link do pobrania na alterkinie. Film można też bez problemu znaleźć na YouTube.


poniedziałek, 16 marca 2009

Strange Days / Dziwne Dni


"Have you ever jacked in? Have you ever wire trip-
ped?"
Kolejny film z tych które lubię, ale raczej nie polecam. Dlaczego? "Dziwne Dni" to film nierówny, o specyficznym klimacie który albo się pokocha albo będzie miało dość po 5 min. Film jest dość oryginalny i brutalny (nie ma tu jednak głupich jatek), co niektórych może zniechęcić do oglądania.


"I'm your main connection to the switchboard of the souls. I'm the Magic Man."

Los Angeles, ostatnie noce grudnia 1999 r. Miasto pogrążone w chaosie, wszędzie toczą się zamieszki. Były glina handluje płytkami micro cd na których umieszczone są wspomnienia ludzi - im bardziej odjazdowe tym lepiej. Po założeniu specjalnego urządzenia na głowę widzi, słyszy i czuje się dokładnie tak jak osoba która w danym czasie nagrywała swoje wspomnienia. Chcielibyście wiedzieć jak to jest gdy się napada na sklep? Spędzić wieczór z dziwką? Być kobietą podczas stosunku gdy w rzeczywistości jest się mężczyzną? A może chcecie poczuć najpiękniejsze chwile z życia innych ludzi? Zabić? Umrzeć? To wszystko oferuje "jazda na drucie". Główny bohater - Lenny Nero - ma tego dużo. Pewnego dnia jego znajoma zostaje najpierw zgwałcona a później zamordowana, Lenny dostaje kopertę w której znajduje cd z zapisem tych wydarzeń. Kto zamordował? Po co? Dlaczego wysłał? Tego dowiesz się tylko oglądając "Dziwne Dni" (1995).
"This is not like TV-only-better. This is life.
It's
a piece of somebody's life."
Największym minusem filmu wg. mnie są sceny akcji, które na dzień dzisiejszy nie robią wrażenia. Kuleją też ostatnie sceny filmu. Czas na plusy..."Odloty na rucie" są świetnie zrealizowane. Postacie i relacje między nimi są ciekawe. Fabuła trzyma dobry poziom i potrafi zaskoczyć. Dla niektórych soundtrack z tego filmu jest jednym z lepszych jakie wydano (nie jestem zwolennikiem tego punktu widzenia, ale jest w filmie parę ciekawych kawałków - patrz koniec postu). Najważniejszy jest i tak KLIMAT przeniesiony niemal z niektórych filmów z lat 80 - dekadencki, cyberpunkowy, brutalny. Świat ludzi "bez przyszłości"w którym tradycyjne narkotyki zostały wyparte przez najbardziej odlotowe wspomnienia innych ludzi.


BTW...w filmie jest nawet nawiązanie do filmu Blade Runner.
Stąd można pobrać film (rapidshare).

Motyl i Skafander - oglądaj póki możesz

Z "cyklu" "Łgarz poleca"...
O filmie - http://motyl.i.skafander.filmweb.pl/












Podziękowania dla Toomoocha za wrzucenie tego pięknego filmu.

piątek, 27 lutego 2009

Ergo Proxy

Znów skrótowo bom leniwy...
Ergo Proxy to świetne, ambitne anime (gatunek dotychczas przeze mnie pogardzany) doskonale wpasowujące się w moje gusta. Są w nim wątki filozoficzne, utopijne, antyutopijne, religijne i miłosne. Klimat w zasadzie jest cyberpunkowy, dokładniej pisząc jest to SF thriller. Twórcy często nawiązują do sztuki, filozofii i literatury. Sprawnie posługują się archetypami takimi jak np. Dedal i Pinokio. Bohaterowie są ciekawi i budzą sympatię. Teraz najważniejsze - fabuła - pierwsze odcinki sprawiają, że mamy mnóstwo pytań i niemal żadnych odpowiedzi, ale im dłużej się ogląda tym trudniej oprzeć się pokusie obejrzenia kolejnego odcinka. Pod tym względem przypomina to LOST. Na serial składają się 23 odcinki (23 x 25 min - łącznie 575 min), uważam że ten czas zdecydowanie nie był stracony. Polecam!


Linki do odcinków, format RMVB (pliki po ok 143 mb), video na -5 (DVD Rip)
Tu można oglądać jak na youtubie (bufforowanie) - nie polecam, bo jakość video słaba.
Wiele źródeł, do wyboru do koloru.

sobota, 31 stycznia 2009

Wiosna, lato, jesień, zima...i wiosna.






Piękny, ascetyczny, mądry, film dla inteligentnego, uczuciowego widza. Polecam z całego serca i ducha. Szkoda, że w Polsce nie ma takich pięknych i jednocześnie odludnych miejsc. Potrzeba mi właśnie spokojnego życia w samotności, w harmonii z przyrodą. Chciałbym tak spędzić jeśli nie na całe życie, to przynajmniej dłuższy czas, potrzebna mi taka cudowna przystań do której mógłbym zawijać w razie potrzeby.

o filmie